fbpx

O co chodzi z SegWit2x?

Ostatnie forki BTC – Bitcoin Cash (BCH) i Bitcoin Gold (XBG) powstały w związku z SegWit2x jednakże są z nim związane bardziej pośrednio. Można więc śmiało powiedzieć, że najlepsze jeszcze przed nami. Jeśli jeszcze nie wiesz czym jest fork, polecam zapoznanie się z tym artykułem.

Chodzi oczywiście o SegWit2x, który miał mieć miejsce na początku listopada. Teraz wiemy już, że będzie to w połowie tego miesiąca. Tutaj spór toczy się o dalszy rozwój i skalowalność BTC.

SegWit, oznacza Segregated Witness czyli odseparowanie sygnatur transakcji. A z polskiego na nasze oznacza to, że w pojedynczym bloku będzie się teraz mieścić więcej transakcji, co znacznie przyśpieszy całą sieć, a w dodatku koszty transakcji powinny zmaleć. SegWit został już wdrożony 24 sierpnia 2017. Wtedy wszystko poszło gładko. Aktywacja SegWit2x może być jednak znacznie trudniejsza i ciągnąć za sobą znacznie więcej konsekwencji.

Psychologia Tłumu

To wszystko wiąże się nie tylko z technologią, ale również psychologią i polityką społeczności. Jedni uważają, że BTC powinno być bardziej jak waluta i móc w przyszłości z powodzeniem zastępować takie waluty fiat jak USD czy EUR. Drudzy uważają, że BTC to bardziej środek do przechowywania wartości podobnie jak złoto (właśnie dlatego mówi się o nim “Złoto Internetu”). Dlaczego ma to znaczenie? Z uwagi na znaczącą różnicę pomiędzy walutami a aktywami/ towarami.

Przede wszystkim cena waluty powinna być stabilna w krótkim terminie czasu oraz zapewniać bardzo dużą płynność. Właśnie dlatego większość z nas nie ma problemu z przyjmowaniem wypłat w walutach fiat. Wiemy, że w krótkim i średnim terminie – kilku tygodni / kilku miesięcy, za tę samą ilość pieniędzy kupimy tyle samo dóbr codziennego użytku, jak jedzenie czy benzyna.

Z drugiej strony wartość aktywów i towarów wiąże się bardziej z popytem i podażą oraz tym co możemy z nich wytworzyć – lecz nie zawsze. Przykładowo złoto jest wyceniane znacznie powyżej swojej wartości, ponieważ ogromne jego pokłady leżą w sejfach, mimo, że przecież ze złota nie da zrobić się nic pożytecznego poza błyskotkami. Jednakże sam fakt, że jego ilość jest ograniczona przez prawa fizyki, sprawia, że może być ono wykorzystywane jako lewar przeciwdziałający inflacji walut fiat. To nadaje złotu dodatkowej wartości poza faktem, że można je przetopić na biżuterię. Oczywiście złoto nie jest jedyne – mamy również srebro, platynę czy grunt. Po prostu tak wyszło, że historycznie złoto najczęściej było wykorzystywane jako pokrycie dla papierowego pieniądza.

Wróćmy do fundamentów

Ilość BTC podobnie jak złota jest ograniczona, z tym, że przez prawa matematyki (ściślej mówiąc kodu), a nie fizyki. Satoshi Nakamoto ustalił (poprzez zakodowanie takiej informacji w algorytmie BTC), że będzie 21 milionów BTC i ani jednego więcej. To ma zagwarantować, że zapas BTC jest ograniczony, podobnie jak złota. Z tym, że złoto jest fizyczne, ciężkie i trudne do przenoszenia. Podczas gdy banki używają opancerzonych pojazdów z obstawą tajnych służb do przewożenia złota, klucz prywatny BTC może być spisany na kartce i przenoszony w kieszeni. Mając spisany klucz prywatny (adres klucza prywatnego stanowiący losowy ciąg cyfr i znaków) do portfela, jesteśmy w stanie otworzyć go wszędzie, na dowolnym urządzeniu na Ziemi. Sprawia to, że BTC może być godnym następcą złota – “Złotem Internetu” – i służyć do przechowywania wartości.

Są jednak tacy, którzy uważają, że BTC powinno być raczej walutą cyfrową. Powinniśmy móc nim zapłacić za kawę w kawiarni. Właśnie po to powstały waluty, ponieważ znacznie łatwiej i szybciej jest coś za nie kupić lub oszacować wartość jakiejś rzeczy w walucie niż przyrównując ją do innej rzeczy – tak jak to było przy handlu wymiennym. Przecież nie chciałbyś teraz płacić dodatkowych 10 PLN prowizji za kawę, która kosztuje 8 PLN. Prawda jest taka, że Bitcoin ma obecnie sporo limitów jako waluta, blok jest “wykopywany” w ok. 10 minut i mieści się w nim ograniczona ilość transakcji. Problem w tym, że te ograniczenia, podobnie jak maksymalna ilość BTC są również zakodowane głęboko w czeluściach kodu. Przy obecnym obciążeniu sieci jej przepustowość jest niska, a koszty transakcji zbyt duże, aby BTC był efektywny jako waluta.

Rozwiązaniem tego problemu miał być właśnie SegWit ustalony podczas New York Agreement. Porozumienie to jest reprezentowane przez:

+ 58 firm z 22 krajów (głównie giełd i kopalni)

+ 83,28% mocy obliczeniowej sieci

+ 5.1 miliarda USD miesięcznego wolumenu

+ 20,5 miliona portfeli Bitcoin

Czemu to takie skomplikowane?

Otóż pierwsza część SegWit została już wprowadzona 23 maja 2017. Co najlepsze, praktycznie nikt tego nie zauważył, ponieważ nie wymagało to aktualizacji portfeli, a cała implementacja wyglądała bardziej jak łatka, drobna aktualizacja, która nie wymagała istotnych zmian w kodzie. Druga część (zwiększenie rozmiaru bloku) wymaga natomiast znacznie bardziej skomplikowanych zmian w fundamentach kodu BTC.

Aby aktualizacja SegWit2x przebiegła poprawnie i konsensus w sieci został zachowany to WSZYCY musieliby zaktualizować kod BTC, ponieważ stary kod zwyczajnie odrzucałby nowe, większe bloki, uznając je za nieprawidłowe. W przeciwnym razie dojdzie do rozłamu blockchainów i tak naprawdę nie będzie wiadomo, który z nich jest tym prawdziwym.

Istnieje mechanizm zwany “replay protection”, czyli w momencie gdy ktoś robi forka i tworzy nowy łańcuch (który do momentu forka jest identyczny jak ten pierwotny) musi zaimplementować odpowiednią nakładkę. Dzięki temu w momencie forka posiadając 100 monet “A” na portfelu będącym częścią pierwotnego (oryginalnego) łańcucha, dostaniemy 100 monet “A1” na nowym portfelu, nowego łańcucha utworzonego po forku. Mamy więc tyle samo monet A i A1 na dwóch oddzielnych łańcuchach. Nakładka ta zapobiega także możliwości przesyłania transakcji z łańcucha A na A1 i na odwrót. Gdyby nie ona, powstałoby duże zamieszanie, które mogłoby doprowadzić do katastrofalnych skutków dla BTC. Dlatego by nie wprowadzać zamieszania wśród społeczności zazwyczaj stosuje się “replay protection”, ale…

Sporów ciąg dalszy

Od kilku miesięcy przeciwnicy 2x namawiali zwolenników 2x do utworzenia nowego łańcucha o nowej nazwie oraz implementacji replay protection. Jednakże, Ci odmawiali, ponieważ byli przekonani, że społeczność BTC bez wahania wybierze aktualizację 2x jako oryginalny, lepszy Bitcoin. Może to doprowadzić do tzw. “replay attack” czyli sytuacji, w której wysyłając transakcje z łańcucha A, równocześnie niezależnie od nas jest wysyłana transakcja z łańcucha A1.

Działa to też w drugą stronę. Przeciwnicy 2x twierdzą, że całe porozumienie odbywało się “za zamkniętymi drzwiami” bo wszystko zostało ustalone przez mniejszość dysponującą większością głosów (korporacje i banki) i aktualizacja jest niejako wymuszona (odmowa replay protection). W dodatku wszyscy główni programiści odpowiedzialni za Bitcoin Core są przeciwko wprowadzaniu 2x w obecnej chwili, ponieważ wolą skupić się na implementacji Lighting Network. Mówią, że jeśli teraz wprowadzilibyśmy większy rozmiar bloków to i tak trzeba by go było znów zwiększać za kilka lat i znacznie utrudniłoby to kopanie osobom dysponującym mniejszą mocą obliczeniową. Jednak odkręcanie kota ogonem i odwoływanie wcześniejszych ustaleń NYA, czyli SegWit2x, może spowodować dużo zamieszania i problemów wśród społeczności Bitcoina.

Co ważne, wszyscy zgadzają się z tym, że większa przepustowość sieci jest potrzebna. Spór toczy się wokół tego jak i kiedy powinna zostać wprowadzona aktualizacja. Zwolennicy 2x mówią, że zwiększenie rozmiaru bloku jest konieczne już teraz, aby podtrzymać przepustowość sieci. Przeciwnicy 2x mówią, że jest na to za wcześnie a w dodatku zmiana ta wymaga grzebania przy fundamentalnych parametrach kodu (a tak głęboko jeszcze nikt nie wprowadzał zmian w strukturze Bitcoin Core). Jeśli da się zmienić rozmiar bloku to równie dobrze będzie można zmienić najbardziej unikatową propozycję wartości oferowaną przez BTC – jego ograniczony zasób.

Kto stoi za SegWit2x?

Oczywiście pozostaje jeszcze jeden ważny aspekt (o ile nie najważniejszy). Wpływy i władza – bo cóż by innego. Jeżeli ludzie faktycznie chcieliby przejść na 2x i to rozwiązanie zostałby prawdziwym BTC, to team deweloperów 2x stałby się nowym teamem Bitcoin Core. W dodatku tak jak mówiliśmy wcześniej, trudność wydobycia BTC znacznie wzrosłaby dla jednostek i organizacji posiadających mniejszą moc obliczeniową, a więc wielkie poole wydobywcze miałyby jeszcze większą kontrolę nad siecią.

Digital Currency Group (DGC) to firma odpowiadająca za cały ruch związany z SegWit2x a jednym z jej udziałowców jest Mastercard.

Osoby, które stoją za DGC są bardzo intrygujące:

Glenn Hutchins – członek zarządu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku

Barry Silbert – również były bankier (Houlihan Lokey)

Lawrence H. Summers – w latach 1991–1993 był głównym ekonomistą Banku Światowego. W latach 1999–2001 pełnił funkcję sekretarza skarbu Stanów Zjednoczonych w gabinecie prezydenta Billa Clintona. Chociaż więcej ciekawostek na temat tego Pana znajdziemy tutaj. Ten Pan był jedną z osób kierujących stanowiskiem USA w sprawach kilku kryzysów:

  • kryzysu ekonomicznego w Meksyku w 1994
  • kryzysu finansowego w Azji w 1997
  • Kryzysu finansowego w Rosji

Zatem skoro już wiemy kto kieruje DGC to warto zwrócić uwagę, kto będzie odpowiedzialny za rozwój łańcucha B2X – “Bitgo”. Po sprawdzeniu mapy powiązań możemy śmiało stwierdzić, że DCG inwestowało w Bitgo.

Jak pisze CoinDesk: “Obecnie nad rozwojem projektu czuwa startup BitGo wraz z pomocą innych deweloperów, włączając w to współzałożyciela Bloq Jeff’a Garzik.”

Czy coś jest nie tak?

Warto także zwrócić uwagę czy zajmuje się firma BitGo. Oferują “multi-signature security” które ma zapobiegać tzw. “double spending”, czyli podwójnym wydaniem pieniędzy. Jednakże każdy blockchain wykorzystuje potwierdzenia, które doskonale rozwiązują ten problem…

BitGo chce więc stać się pośrednikiem, (takim PayPalem, który gwarantuje ochronę kupujących) gwarantującym, że Twoje transakcje zostaną potwierdzone (za co oczywiście będzie pobierał prowizję). Rozwiązanie BitGo ma więc zastosowanie jedynie w przypadku jeśli blocki są przepełnione i funkcja zerowej liczby potwierdzeń się nie sprawdza (Tylko wtedy może dojść do tzw. “double spending”). Innymi słowy firma ta może zarabiać jedynie wtedy gdy transakcje nie są efektywnie potwierdzane i ma ona zarządzać dalszą skalowalnością Bitcoina? Przecież SegWit2x ma rozwiązać ten problem, więc na czym miałby zarabiać BitGo?  

Czyli ludzie odpowiedzialni za DCG to bankierzy. Sponsoruje ich MasterCard. DCG inwestuje w BitGo. I oni mają być odpowiedzialni za dalszy rozwój i skalowalność Bitcoina? To tak jakby kopali swój własny grób… Któremu z tych podmiotów zależy na skalowalności BTC? Przecież kryptowaluty to największa rewolucja w świecie finansów. A więc i największe zagrożenie dla obecnego statusu quo – kontroli banów. Jak banki mogą sobie pozwolić na obrót pieniądza bez pośredników…

Oto jak MasterCard wypowiadał się o kryptowalutach: https://youtu.be/bO4jHXjCXw8?t=2m55s (polecam obejrzeć całość, tylko 4 min)

Wygląda na to, że wszystkie te 3 instytucje mają interes w tym aby wizja Bitcoina “peer to peer electronic cash” nie wypaliła…

Stanowisko Coinbase

Dlaczego jest ono tak ważne? Z uwagi na fakt, że bardzo dużo ludzi wymienia tam waluty fiat na kryptowaluty i na odwrót. Najbardziej kluczowym punktem sporu jest nazwa, a Coinbase ma wystarczająco dużo wpływów, aby zdecydować który BTC jest którym. Na szczęście zdecydowali się zostać z nazwą BTC dla oryginalnego łańcucha Bitcoin i po forku akceptować i wymieniać “SegWit2x Bitcoin” czyli “B2X”. Są także otwarci na zmianę nazwy “B2X”, jeżeli społeczność faktycznie opowie się za tą wersją Bitcoina.

Poniżej podajemy link do listy różnych jednostek i organizacji i ich decyzji w sprawie SegWit2x: https://en.bitcoin.it/wiki/Segwit_support

Stanowiska różnych giełd w kwestii nazewnictwa łańcuchów i dodawania B2X w momencie forka: https://bitcoinmagazine.com/articles/b2x-or-not-b2x-how-exchanges-will-list-segwit2x-coin/

Możliwe scenariusze po blocku 494,784 (SegWit2x) – długoterminowe

  1. Nowa kryptowaluta SegWit2x [Future], w skrócie B2X (którą obecnie można nabyć na HitBTC) siłą stanie się nowym scentralizowanym Bitcoinem, kontrolowanym przez elity.  Przejmie też oryginalną nazwę “Bitcoin”. Może się tak stać ponieważ poparcie minerów wciąż jest duże, będzie on także miał większy rozmiar bloku a więc szybsze i tańsze transakcje. Oryginalny Bitcoin zostanie nazwany “Bitcoin Legacy” albo “Bitcoin Classic” stoczy się pod ziemię ponieważ już teraz ma problemy ze skalowalności, szybkością i kosztami transakcji. Będzie się to wiązało de facto z tym, że całym BTC będą rządziły banki a więc kompletne przeciwieństwo tego czym miał być Bitcoin.  
  2. Sentyment ludzi zwycięży, większość mocy obliczeniowej zostanie przy oryginalnym BTC a B2X będzie ceniony tak jak wszystkie inne forki Bitcoina, które próbowały go zastąpić.
  3. Ludzie kompletnie odwrócą się od BTC i wszystkich jego forków i to ETH stanie się “główną” kryptowalutą, przynajmniej pod względem marketcapa. Wszystkie crypto będą teraz bardziej związane z ceną dolara i/lub ETH niż BTC.
  4. O ile korporacje, banki i minerzy faktycznie doprowadzą do upadku Oryginalnego Bitcoina to jednak społeczność może szybko odwrócić się od B2X ponieważ będzie on sprzeczny z ideą kryptwalut. Może się wtedy okazać, że wszyscy zaczną używać Bitcoin Cash, który problemy ze skalowalnością ma już poniekąd rozwiązane (brak SegWit, 8MB rozmiar bloku). Niestety na obecną chwilę czas bloku wynosi nawet kilka godzin. Ma to związek z tym, że na początku nagroda za block była zbyt duża i blocki trwały kilka minut, teraz muszą to poprawić (stąd fork 13 listopada). BCH nie jest kontrolowany przez centralne instytucje a nawet nie ma centralnego teamu deweloperów. Twórcy tej krypto podobno przewidzieli to co będzie się działo podczas SegWit2x i specjalnie zrobili forka przed dodanie SegWit’u aby zachować oryginalną wizję Satoshi Nakamoto “peer to peer electronic cash”. Są teorię, że w ciągu miesięcy/ lat to właśnie BCH stanie się oryginalnym BTC ponieważ jest i zamierza być najbardziej zgodny z Whitepaperem, w którym Nakamoto nakreślił wizję Bitcoina. Jeśli dostatecznie dużo osób zacznie korzystać z BCH to nic nie będzie stało na przeszkodzie, żeby zmienić jego nazwę na “Bitcoin”.

(Spekulacje są podane w kolejności losowej)

Scenariusz krótkoterminowy

Tak jak w przypadku ostatniego forka (Bitcoin Gold) społeczność najprawdopodobniej zacznie akumulować BTC (już niemal wszyscy to zalecają i bardzo dużo ludzi to robi) ponieważ liczą na kolejne “Darmowe Bitcoiny” (chodzi oczywiście o B2X).

Zastanówmy się więc czy warto trzymać Alty, czy lepiej akumulować BTC?  

Jeśli w dniu forka będziesz trzymał BTC to dostaniesz tyle samo B2X w stosunku 1:1, aktualnie jest on wyceniany na 1000$: https://coinmarketcap.com/currencies/segwit2x/

Jeśli podczas forka będziesz więc trzymał 10 BTC to dostaniesz 10 B2X (jak dotąd wsparcie potwierdziło Coinbase, Bitfinex, HitBTC, ale prawdopodobnie inne giełdy np. Bittrex pójdą w ich ślady)

Należy więc zastanowić się: Ile BTC będzie warte za te 2 tygodnie oraz ile Alty mogą spaść do tego czasu, a także jaka będzie cena B2X?

Obecnie BTC kosztuje ok 6200$

B2X – 1000$

Alty – przy ostatnim forku (Bitcoin Gold) spadły o ok. 30%

Jeżeli założymy, że tym razem stanie się to samo co podczas forka Bitcoin Gold to możemy liczyć na kolejne 15/20% wzrostu ceny BTC tuż przed forkiem oraz pompę na B2X, który może osiągnąć cenę nawet kilku tyś. dolarów.

Załóżmy więc, że BTC dojdzie do 7000-7500$ a B2X do ok. 2000$, łącznie możemy zarobić ok. 30-50%.

Jeżeli z altami stanie się to samo co poprzednio to ludzie po tym jak sprzedadzą już B2X od razu przesiądą się na ALTY. Wtedy będziemy mogli wyrwać kolejne 20-30%.

“Bitcoin” jest tylko 1

Jedno jest pewne “Bitcoin” może być tylko jeden i o ile ETH raczej nie zmieni nazwy to trudno zaprzeczyć tym, którzy mówią, że jest to Bitcoin 2.0. Nawet jeśli pierwsza kryptowaluta upadnie to idea, którą wcielił w życie BTC przetrwa i kryptowaluty będą dalej funkcjonować. Trudno powiedzieć czy ludzie będą kierowali się tu bardziej logikom (szybsze i tańsze transakcje), sercem (przywiązanie do Bitcoin Core jako tego pierwszego i jedynego) czy może ideą kryptowalut jako całości (decentralizacja ale i innowacja nade wszystko).

Z historii wielkich firm możemy wywnioskować, że nie zawsze pierwszy zostaje najlepszym. Google nie było pierwsze, Facebook nie był pierwszy, Ethereum też nie było pierwsze…

Oczywiście wszystko to może trwać długie miesiące zanim, któryś ze scenariuszy się wyklaruje. Trzeba być gotowym na każdą ewentualność.

Nie przegap ważnych informacji!

Otrzymuj najważniejsze informacje
i ekskluzywne materiały na temat kryptowalut.

Invalid email address
Pamiętaj, że możesz wypisać się w każdej chwili.

Komentarze (Brak)

Zostaw Swój Komentarz

bitcoin
Bitcoin (BTC) $ 3,415.71
ripple
XRP (XRP) $ 0.300183
ethereum
Ethereum (ETH) $ 88.19
stellar
Stellar (XLM) $ 0.113098
tether
Tether (USDT) $ 1.01
bitcoin-cash
Bitcoin Cash (BCH) $ 99.25
eos
EOS (EOS) $ 1.85
bitcoin-sv
Bitcoin SV (BSV) $ 88.35
litecoin
Litecoin (LTC) $ 23.76
tron
TRON (TRX) $ 0.013346