Inwestycyjne korporacje notują potężne zyski podczas kryzysu

Cały rok 2020 jest jedną wielką równią pochyłą, która świat przyprawia o niepewność finansową, ponieważ kryteria ryzyka obecna…

Cały rok 2020 jest jedną wielką równią pochyłą, która świat przyprawia o niepewność finansową, ponieważ kryteria ryzyka obecna sytuacja już przekroczyła dawno temu. Jedni tracą, a inni z kolei notują potężne wzrosty. Zatem kto na wozie, a kto pod wozem?

Peleton zarabiających najlepiej

Korporacja o nazwie BlackRock w swoich funduszach inwestycyjnych zgromadziła 74 miliardy dolarów. Z tego naprawdę spora część to po prostu zysk z funduszu iShares. Vanguard miał wpływy na poziomie 67,6 miliardów dolarów netto. Z kolei State Street Global Advisors na plusie zanotował już 20 miliardów.

Liczby wykazują na zmianę wyraźną w kierunku pasywnych zarządzających, przy czym Vanguard, iShares oraz State Street korzystają z bardzo dużego napływu środków, z uwagi na to więcej inwestorów odchodzi już od aktywnych zarządzających tymi funduszami. Ten komunikat wydał Ryan Highes, który jest szefem aktywnych portfeli w AJ Beel, platformie brytyjskiej inwestycyjnej.

Kto stracił oraz dlaczego?

Według Morningstar, który jest dostawcą danych, w pierwszym pół roczu 2020 roku wszyscy menedżerowie amerykańscy Invesco, Pimco, Franklin Templeton, Capital Group czy też T Rowe Price, którzy są obecnie najbardziej znani z wyboru aktywnego papierów wartościowych, ponieśli straty netto w wysokości między 17,9 do 32,2 miliardów dolarów. Te liczby opierają się na sprzedaży otwartych funduszy, w tym funduszy, które są notowane na giełdzie i to na całym świecie.

A jaka jest różnica pomiędzy peletonem a podmiotami powyższymi? Odpowiedzią są pasywne fundusze. Korporacje, które zarobiły śledzą sam indeks akcji, zamiast przyjmować zakłady pasywne.

Indeksowe fundusze

Inwestorzy z całego świata zasilili indeksowe fundusze o łączną kwotę 98 miliardów dolarów. Mowa tutaj o pierwszym półroczy bieżącego roku. Zaś kwota pięćdziesięciu miliardów dolarów wyjęta została z produktów nieindeksowanych.

JP Morgan triumfuje

JP Morgan Asset Management zarobił tak naprawdę na „aktywnym” podejściu managerów dwadzieścia jeden miliardów dolarów. Jeśli uwzględnić fundusze krótkoterminowe pieniężnego rynku, to tu mówimy o kwocie stu czterdziestu czterech miliardów dolarów.

Warto również wspomnieć o transferach z otwartych funduszy do innych inwestycyjnych produktów, jak powiernicze fundusze czy też oddzielne rachunki. Co więcej T Rowe Price zaznaczył także, że Mornigstar pomija dane tego typu, a w pierwszy półroczu suma przepływów łącznie opiewała na 8,8 miliarda dolarów.

Jak widać na załączonym obrazku niektóre branże świetnie sobie radzą nawet w tak ogromnym kryzysie. Firm, które odnoszą w tych trudnych czasach zyski jest znacznie więcej. Musielibyśmy jedynie się im przyjrzeć i przeanalizować wszelkie zyski. Co jak co, ale na pewno powinniśmy na tę analizę poświęcić trochę czasu i zagłębić się w temacie. Kwestia indeksowych funduszy również wydaje się bardzo interesująca. Osoby interesujące się tego typu informacjami ze świata będą na pewno pod wrażeniem.

Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *