fbpx

Nvidia ma problem ze sprzedażą kart graficznych

Rynek niedźwiedzia doskwiera nie tylko posiadaczom kryptowalut, ale również producentom kart graficznych. Producenci sprzętu, który może być wykorzystywany do budowy koparek, mają nadwyżki magazynowe z powodu spadku popytu ze strony minerów.

Najnowsze doniesienia sugerują, że Nvidia wyprodukowała zbyt wiele kart graficznych i nadwyżka ta jest prawdopodobnie główną przyczyną opóźnienia premiery nowych kart, które miały zostać wypuszczone w następnym miesiącu. Przesunięcie premiery zostało potwierdzone prezesa firmy na konferencji Computex 2018, na której ogłosił, że nie zamierzają w najbliższym czasie wypuszczać nowych kart graficznych.

Mówi się, że przedsiębiorstwa produkujące karty przeszacowały popyt ze strony graczy i zbagatelizowały udział górników w sprzedaży.
Ponoć jeden z głównych tajwańskich partnerów Nvidii (ASUS, MSI lub Gigabyte) zwrócił firmie aż 300 000 kart graficznych z powodu spadku zainteresowania ze strony minerów. Rynek kryptowalut ma również wpływ na głównego konkurenta Nvidii – AMD. W styczniu jej akcje zanotowały 25% wzrost, by w kwietniu spaść o 30%, a następnie odbić o 50% w maju.

Obie korporacje odmiennie zareagowały na zwiększony popyt ze strony górników, który dało się zaobserwować przed pęknięciem styczniowej bańki. Gracze narzekali, że nie mogą kupić nowego sprzętu w normalnej cenie. AMD ogłosiła wtedy zwiększenie produkcji, a Nvidia wpadła na inny pomysł – zapowiedziała wypuszczenie karty o nazwie „Turing” przeznaczonej dla górników, której jednak premiera została przesunięta.
Ciekawe, czy niesprzedane karty zalegają również w magazynach AMD.

Nie przegap ważnych informacji!

Otrzymuj najważniejsze informacje
i ekskluzywne materiały na temat kryptowalut.

Invalid email address
Pamiętaj, że możesz wypisać się w każdej chwili.

Komentarze (Brak)

Zostaw Swój Komentarz