fbpx

John McAfee kończy z naganianiem

John McAfee napisał na Twitterze, że kończy z promowaniem ICO z powodu „gróźb”, jakie otrzymał od SEC (Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd). SEC odmówił komentarza w tej sprawie.

„Z powodu gróźb ze strony SEC nie będę dłużej współpracować z ICO ani je rekomendować. Osoby organizujące ICO mogą spodziewać się aresztowania. To niesprawiedliwe, ale tak wygląda rzeczywistość. Jestem w trakcie pisania artykułu o alternatywie dla ICO, której SEC nie tknie. Proszę o cierpliwość”.

W kwietniu McAfee ujawnił, że za jeden tweet promocyjny bierze 105 000 dolarów. Według niego była to bardzo niska kwota:
„Podziel tę kwotę przez liczbę moim followersów, a wyjdzie ci, że dotarcie do jednego inwestora kosztuje raptem 13 centów. To nieporównywalnie taniej niż inne rodzaje reklamy”.

Wiele osób oskarża McAfee’ego o powodowanie tzw. „pump & dump”, ale on nie czuje się za to odpowiedzialny. Jednak McAfee wręcz prosił się o kłopoty. Około dwa tygodnie temu umieścił na swoim profilu taki wpis:

„Przewodniczący SEC to Jay Clayton. Można się z nim skontaktować telefonicznie pod numerem 202-551-2100 lub e-mailem: chairmanoffice@sec.gov. Zaspamujmy skurwielowi pocztę głosową i maila żądaniami, by stanął ze mną do debaty. CNN jest gotowe! Pokażmy dupkowi, na co stać społeczność kryptowalut!”.

Jak myślicie, czym jest ta „alternatywa dla ICO”, o której wspomniał?

Nie przegap ważnych informacji!

Otrzymuj najważniejsze informacje
i ekskluzywne materiały na temat kryptowalut.

Invalid email address
Pamiętaj, że możesz wypisać się w każdej chwili.

Komentarze (Brak)

Zostaw Swój Komentarz