fbpx

Bank banków zabiera głos w sprawie kryptowalut

Bank Rozrachunków Międzynarodowych (BIS), najstarszy na świecie bank międzynarodowy, którego rolą jest wspieranie banków centralnych, w swoim najnowszym rocznym raporcie ekonomicznym poświęcił kryptowalutom cały rozdział.

Według niego nie nadają się one jako podstawa systemu monetarnego, jednak przyznał, że istnieją nisze, gdzie kryptowaluty mogą znaleźć zastosowanie. Bank potwierdził także możliwość emisji kryptowalut przez banki centralne, co wiele z nich już od jakiegoś czasu bada na własną rękę.

Według raportu system monetarny musi elastycznie reagować na zmiany popytu i być skalowalny ze wzrostem gospodarczym, co zapewniają banki centralne. Kryptowaluty zaś pozbawione są ich odpowiednika. Z tego powodu ludzie mogą stracić do nich zaufanie, a to spowoduje spadek wartości. Stabilność pieniądza tradycyjnego zapewniana jest dzięki możliwości kontrolowania podaży, nawet jeśli oznacza to dla banku centralnego poniesienie straty. W kryptowalutach nie istnieje organ nadzorczy, który swoim kosztem dbałby o stabilność kursu.

Walutom kryptograficznym dostało się również za „niską wydajność i wysokie zużycie energii”, przez co mają one trudności ze skalowaniem i „zapychają się”. Innym czynnikiem, który według BIS zwiększa niestabilność cenową, jest szybkie tempo powstawania coraz to nowszych kryptowalut.

Poruszona została kwestia nieodwracalności transakcji. Według raportu w systemie bankowym raz dokonana transakcja, która przeszła przez księgi banku centralnego, jest nieodwracalna. Kryptowaluty zaś nie mogą zagwarantować takiej nieodwracalności, ponieważ mogą istnieć rywalizujące wersje rejestru bloków (atak 51% – przyp. red.). W takim wypadku transakcje z „krótszego” łańcucha zostają cofnięte. Według BIS kolejnym czynnikiem podkopującym zaufanie użytkowników do kryptowalut są hard forki.

Jak czytamy w raporcie, część z powyższych wad może zostać rozwiązana poprzez zmiany na poziomie protokołu, niektóre jednak są nieodłączną częścią zdecentralizowanych systemów i nie da się z nimi nic zrobić.

Ale żeby nie było tak pesymistycznie, BIS uważa, że kryptowaluty mogą być użyteczne jako medium płatności transgranicznych. Według niego nadają się one tam, gdzie korzyści płynące z decentralizacji przewyższają koszty utrzymania takiego systemu.

To, czy banki centralne powinny stworzyć swoje własne kryptowaluty, musi zostać dokładniej zbadane, twierdzi raport. Mogłyby one funkcjonować w taki sposób, że banki centralne odpowiadałyby za emisję, a osoby fizyczne i przedsiębiorstwa używałyby ich bez dalszego zaangażowania banku centralnego, z wyjątkiem ustalenia, do kogo należy „zaufany węzeł”.

Bank radzi rządom zająć się problemem wykorzystywania kryptowalut do prania brudnych pieniędzy i finansowania terroryzmu. Innym wyzwaniem są nieuregulowane ICO, w których często dochodzi do oszustw, na czym cierpią zazwyczaj mali inwestorzy.

Nie przegap ważnych informacji!

Otrzymuj najważniejsze informacje
i ekskluzywne materiały na temat kryptowalut.

Invalid email address
Pamiętaj, że możesz wypisać się w każdej chwili.

Komentarze (Brak)

Zostaw Swój Komentarz